8 sierpnia 2008
Tafios, a właściwie automatyczny sygnalizator skażeń, to urządzenie wykrywające skażenia chemiczne i promieniotwórcze, przeznaczone do zastosowań wojskowych. Po modyfikacji oprogramowania i osprzętu może być również wykorzystany do celów cywilnych. Nazwą Tafios objętych zostało kilka urządzeń powstałych w wyniku prac badawczo-wdrożeniowych prowadzonych w latach 1997 – 2007. Wspólną cechą tych urządzeń była podobna zasada działania, ale w związku z różnymi wymaganiami eksploatacyjnymi oraz z szybkim postępem technologicznym w dziedzinie stosowanych do ich budowy elementów elektronicznych, różniły się one budową i oprogramowaniem. Urządzenie, o którym mowa przy kontrakcie malezyjskim, to odmiana Tafios-M, która uwzględnia m.in. specyficzne wymagania odbiorcy (np. przystosowanie do pracy w klimacie tropikalnym). Na świecie jest kilka firm produkujących automatyczne systemy sygnalizacji skażeń (systemy NBC protect). Znamy podobne urządzenia, które są oferowane na świecie i od lat znajdują się na wyposażeniu wielu armii.
Obecnie w Polsce trwają prace nad kilkoma wersjami urządzenia różniącymi się rozwiązaniami technicznymi i bazującymi na opracowaniach niezależnych zespołów. Urządzenia te ze względu na określone założenia taktyczno-techniczne różnią się parametrami eksploatacyjno-konstrukcyjnymi. Dwa z tych projektów prowadzone są w Radwarze.
Od 2004 r. w Radwarze tworzono zespół, początkowo pracujący samodzielnie, a później we współpracy z inna firmą; zbudowano zaplecze badawczo-produkcyjne dysponujące odpowiednią aparaturą i potrzebnymi zezwoleniami i koncesjami. W wyniku prac tego zespołu powstała jedna z wersji urządzenia Tafios, wykorzystująca technologiczne wsparcie swojego partnera przemysłowego. Wersja ta skierowana została do akredytowanego laboratorium w celu przeprowadzenia stosownych badań zgodnie z założeniami realizowanego programu. Niezależnie od tych prac, w 2007 r. na zlecenie Bumaru, część zaplecza badawczo-produkcyjnego była wykorzystana dla opracowywania przez wynajętych pracowników z Zakładu Badawczo-Inwestycyjny (ZBI) w celu wdrożenia do produkcji jednej z wersji urządzenia, tzw. Tafiosa-M. Pracownicy ci wykonywali również montaż i kompletację. Do tego urządzenia Radwar realizował zaopatrzenie, wykonywał część kooperacji wewnętrznej oraz przeprowadzał końcową kontrolę jakości. Dostawy Tafiosa-M miały zostać pierwotnie zakończone do końca lipca 2008 r., stąd założony termin umowy.
Firma ZBI została wybrana do projektu, ponieważ tworzący ją i zatrudnieni w niej ludzie pracowali nad poprzednimi wersjami urządzenia, które jednak nigdy nie weszły do produkcji seryjnej. Badania i testy pierwotnych wersji tych urządzeń prowadzone były początkowo na zlecenie i finansowane były przez MON, ale firma, która pierwotnie realizowała na zlecenie MON ten projekt, nie spełniała wymagań formalnych-prawnych niezbędnych do jego kontynuacji (brak wymaganej koncesji MSWiA).
Wyposażenie dostarczanych do Malezji czołgów zostało zaproponowane przez producenta czołgów, tj. ZM Bumar Łabędy SA, w ofercie technicznej, ze względu na to, iż tego typu systemy zaczęły być w tamtym okresie wprowadzane w pojazdach wojskowych i stanowiły jeden z elementów ochraniających załogę. W przypadku systemu do ochrony przed bronią masowego rażenia jedyny dostępny w tym czasie w Polsce był Tafios, który włączony został ostatecznie do specyfikacji kontraktu.
W roku 2007 Bumar podjął decyzję o zainwestowaniu środków, zorganizowaniu opracowania i wdrożeniu do produkcji Tafiosa-M przy współpracy z inżynierami z ZBI. Rozbudowywane też zostało zaplecze badawcze i kooperacyjne do kontynuowania tej produkcji.
Bumar zawsze popierał polską myśl techniczną i polskie rozwiązania, a produkcja Tafiosa leży także w ekonomicznym interesie Bumaru. Jeśli dojdziemy do porozumienia z ZBI, będziemy kontynuować proces wdrażania do produkcji seryjnej. Jednak po drugiej stronie musi być również partner zdecydowany do biznesowego działania, tym bardziej, że w zakresie tego urządzenia konkurencja doskonale wykorzystuje tego typu sytuacje. Bumar deklaruje, iż nadrzędnym celem jest realizacja kontraktu malezyjskiego; tak jak dotychczas rozwiązywaliśmy wszystkie trudne sprawy – tak i teraz nie pozwolimy na zatrzymanie procesu realizacji. W sprawie Tafiosa, podobnie jak i w innych, Bumar chce prowadzić otwartą politykę informacyjną, prosimy jednak o wzięcie pod uwagę, że obowiązują nas bardzo ostre wymagania co do przekazywanych informacji – zarówno kontraktowe (handlowe), związane ze sprawą obronności kraju, jak i ochrony przed konkurencją. Bumar sp. z o.o.