Prezes Bumar sp. z o.o. - Edward E. Nowak i Prezes Radwaru - Leszek Pawłowski przekazali na ręce kmdr. por. dr. Sławomira Kudeli - dyrektora Muzeum Marynarki Wojennej radar SRN 400.Współpraca CNPEP RADWAR z Marynarką Wojenną, trwa już nieprzerwanie ponad 40 lat. Początkiem współpracy było rozpoczęcie przez RADWAR pod koniec lat 60. produkcji morskich radarów nawigacyjnych. Pierwszym polskim radarem morskim wyprodukowanym przez RADWAR był radar RLM-61 znany także pod nazwą BAŁTYK. Swój pierwszy rejs odbył na statku m/s Kiliński do Japonii. RADWAR aktywnie uczestniczy w procesie zwiększania możliwości bojowych i skuteczności działania oddziałów brzegowych Marynarki Wojennej. Obecnie w dywizjonach artylerii przeciwlotniczej, wprowadzany jest do służby nowoczesny system przeciwlotniczy BLENDA, w całości opracowany i produkowany w zakładach CNPEP RADWAR.
**********************************
RADAR SRN-400 Historia radarów SRN - 400 sięga początków lat 80., kiedy to w CNPEP RADWAR opracowano i wdrożono do produkcji nową serię radarów, przeznaczonych do montażu na średnich i dużych okrętach. Bez wątpienia można stwierdzić, że ta seria radarów charakteryzowała się innowacyjnymi jak na owe czasy rozwiązaniami technologicznymi. Po raz pierwszy w konstrukcji radarów morskich zastosowano mikroprocesor (Intel 8080), który odpowiadał za generowanie podstawy czasu, znaczników odległości i azymutu, na wyświetlaczu radaru. Chociaż był to jeden z prostszych mikroprocesorów, posiadał również funkcję tworzenia zobrazowania rzeczywistego, elementów zobrazowania antykolizyjnego oraz tworzenia linii namiarowych interscan. Radar SRN - 400 składał się z dwóch elementów, bloku nadawczo-odbiorczego pracującego w paśmie X oraz oddzielnej anteny typu 3 lub 4. Dzięki miniaturyzacji podzespołów elektronicznych inżynierowie z CNPEP RADWAR, mogli opracować całkowicie nową i lekką konstrukcję mechaniczną wskaźnika. Dzięki temu mógł on być montowany w dowolnym miejscu na okręcie. Ponieważ radar SRN - 400 charakteryzował się bardzo dobrymi parametrami i był chwalony przez użytkowników, postanowiono również opracować jego wersję śródlądową przeznaczoną dla jednostek rzecznych. Główną specyfiką żeglugi rzecznej jest bardzo mała szerokość toru wodnego, z którego zejście może grozić wejściem na mieliznę lub kolizją. Dzięki wyposażeniu jednostek rzecznych, operatach tych statków mogli dokładniej sterować statkami, szczególnie gdy to pchacz lub holownik rzeczny ciągnący cały zestaw barek.























